O konferencji w Polsce

             W ramach projektu „Rozwój współpracy sektora drobnego rybołówstwa krajów bałtyckich poprzez dzielenia się dobrą praktyką podczas wizyt studyjnych oraz stworzenie bazy informacyjnej w przestrzeni wirtualnej“, finansowanego ze środków Unii Europejskiej, 17 listopad 2016 r. w  Ustka (Polsce) odbyła się konferencja, w której udział wzięli rybacy-przedsiębiorcy z Litwy i Polski, łowiący w wodach Morza Bałtyckiego i śródlądowych.

            Podczas konferencji został przedstawiony projekt, jego cele i zadania, przedstawiono kwestie, omówione podczas konferencji w Lipawie (Łotwa), która się odbyła 23 sierpnia 2016 r, przedstawiona organizacja LIFE (Low Impact Fishers of Europe), zapoznano się z działalnością polskich rybaków i z właściwościami rybołówstwa.

            Zostały przedstawione kwestie, omówione na konferencji w Lipawie (Łotwa), która się odbyła 23 sierpnia 2016 r.

  1. Rozwój możliwości współpracy pomiędzy przedstawicielami sektora rybołówstwa z krajów basenu Morza Bałtyckiego
  2. Występowanie inwazyjnego gatunku ryby – babki śniadogłowej (Neogobius melanostomus) w wodach przybrzeżnych Morza Bałtyckiego
  3. Szkody, wyrządzane przez foki
  4. Podatek akcyzowy na paliwo
  5. Podczas omawiania kwestii dotyczących współpracy pomiędzy rybakami, uczestnicy konferencji potwierdzili, że taka współpraca powinna istnieć i jest konieczna, gdy na poziomie instytucji Unii Europejskiej są rozwiązywane wspólne problemy rybaków. Podkreślono również, że drobne przedsiębiorstwa rybackie nie mają swoich przedstawicieli przy instytucjach Unii Europejskiej, gdzie ci mogliby podnosić sprawy dotyczące małych przedsiębiorstw, gdyż najczęściej są tam podejmowane jedynie kwestie dotyczące dużych przedsiębiorstw rybackich.
  6. Przedstawiając problem, który podnieśli rybacy łotewscy, dotyczący problemu ryby inwazyjnej – babki śniadogłowej – polscy rybacy stwierdzili, że ta ryba znajduje się również w ich wodach przybrzeżnych, jednak żadne działania, które miałyby na celu zmniejszenie jej populacji, nie są podejmowane, gdyż sądzą oni, że jest to podstawa żywności łowionego przez nich dorsza. Podczas debat pomiędzy rybakami z Litwy i Łotwy zostało wyjaśnione, że metody połowów przybrzeżnych w krajach się różnią. Polscy rybacy bardziej się koncentrują na połowie dorsza (stanowi to podstawowy dochód spółek rybackich), natomiast litewscy i łotewscy rybacy wyższe dochody otrzymują z połowów innych gatunków ryb (flądra, śledź bałtycki i in.). Zostało wyjaśnione, że polscy rybacy do połowów nie używają nawet sieci pułapkowej (przyrząd, którym można wyłowić najwięcej babki śniadogłowej), która jest popularna na Litwie.
  7. Podczas przedstawiania kwestii dotyczących szkód, wyrządzanych przez foki, polscy rybacy również mówili o nim, gdyż jest to kwestia aktualna również dla nich. Uczestnicy konferencji zapoznali się z konkretnymi szkodami, jakie foki wyrządzają dla polskich rybaków, zostały przedstawione odpowiedniej fotografie. Litewscy rybacy przedstawili mechanizm rekompensaty strat za szkody, wyrządzone przez foki, działający na Litwie. Jednak wszyscy uczestnicy byli jednakowo przekonani, że takowe rozwiązanie problemu nie zmniejsza rosnącej populacji fok, dlatego potrzebne są wspólne innowacyjne rozwiązania we wszystkich krajach basenu Morza Bałtyckiego, które zatrzymałyby rosnącą populację tego gatunku. Zdaniem rybaków, Unia Europejska powinna przeznaczyć bezpośrednie środki na rozwiązanie tego problemu i poszukiwanie innowacyjnych instrumentów.
  8. Podczas konferencji litewscy rybacy wyrazili swoje zdanie, że małe i bardzo małe przedsiębiorstwa rybackie są gospodarczo dyskryminowane, gdyż duże firmy mają mniejsze akcyzy na zakup paliwa. Dzieje się tak dlatego, że połowy w wodach przybrzeżnych i śródlądowych powinny być wykonywane na łodziach z silnikami benzynowymi. Polscy rybacy nie widzą tu dużego problemu, gdyż w większości wypadków używają statki rybackie z silnikiem diesla, dlatego też mają mniejsze akcyzy na zakup paliwa.

            Podczas konferencji polscy rybacy wymienili istotny dla nich problem dotyczący szkód, wyrządzanych przez kormorany. Zostało podkreślone, że duża populacja kormoranów ma wpływ na rybołówstwo komercyjne. Ten problem był również aktualny dla litewskich rybaków śródlądowych. Zdaniem uczestników, instytucje Unii Europejskiej powinny również więcej uwagi udzielić temu problemowi.

            Omawiając możliwości współpracy międzypaństwowej, rybacy zauważyli, że wszyscy uznają, iż istotną kwestią jest zakup statków i sprzętu połowowego. Zauważono, że najczęściej rybacy nie mają środków na nabycie nowego sprzętu, dlatego szukają sprzętu używanego, który kupują również w innych krajach. Wymaga to stworzenia bazy internetowej, gdzie rybacy mogliby się dzielić informacjami o sprzedawanym sprzęcie używanym. Taka baza internetowa powinna objąć kilka krajów.

            Podczas konferencji koordynator Low Impact Fishers of Europe do spraw Morza Bałtyckiego i Północnego Marcin Ruciński przedstawił reprezentowaną organizację, jej działalność oraz wykonane działania. (więcej o tej organizacji www.lifeplatform.eu).

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

Dodaj komentarz