Dotyczy inwazji babki śniadogłowej do wód Łotwy

            Babka śniadogłowa (Neogobius melanostomus), która pojawiła się jako niechciany przybysz w łotewskich wodach przybrzeżnych i morskich, po raz pierwszy została zauważona w kwietniu 2004 r. na północ od Lipawy – na wybrzeżu Skede.

            Obecnie liczba ryb tego gatunku, jak można się domyślić, wynosi kilka milionów lub nawet więcej w całej części Morza Bałtyckiego, jak również zachodniej i południowej części Zatoki Ryskiej. Podczas połowów komercyjnych i zwiadów handlowych ustalono, że podczas jednego połowu (w okresie do 12 godzin) na 1 m siatki w kwietniu-czerwcu 2013-2016 było ponad 1 kg wymienionych wyżej ryb, co oznacza, że obecnie ten gatunek wynosi już tysiące ton i zbliża się do poziomu połowów dorsza na wschodnim wybrzeżu Morza Bałtyckiego.

            Po raz kolejny pragniemy zwrócić uwagę na niniejsze zmiany w wodach morskich, które nieuchronnie doprowadzą do katastrofy ekologicznej. Oceniając przez pryzmat środowiska, gdy maleje populacja omułka jadalnego i innych gatunków mięczaków, zwiększa się eurofizacja, zmniejsza się przejrzystość wody, zawartość tlenu, co z kolei zmienia warunki tarła śledzia i innych gatunków ryb, ikrzących w wodach przybrzeżnych. Oceniając przez pryzmat rybołówstwa, występuje teraz zjawisko konkurencji międzygatunkowej o żywność, a przegrywają ją gatunki ryb rodzimych, w tym flądra, miętus morski, cert, flądrokształtne z rodziny nagładowatych i wiele ryb słodkowodnych, które wiosną i latem w poszukiwaniu jedzenia migrują do morza. Działanie na ryby drapieżne (okonia, dorsza, węgorza, szczupaka, turbota) jest okresowe i nieistotne. Oceniając przez inne pryzmaty, widoczny jest znaczny spadek zimujących na morzu kaczek, na przykład lodówek, stwarzane doskonałe możliwości dla rosnącej populacji kormoranów i fok, dla których babka śniadogłowa jest łatwo dostępnym pożywieniem.

            W dniach 10-11 maja 2016 r. przybrzeżni rybacy obszaru Liepaja zaprzestali połowów babki śniadogłowej. W innych miejscach ich połów dopiero się rozpoczyna. Łotewski Związek Rolników (ŁZF) nie ma dokładnych danych dotyczących połowów, jednak szacujemy, że od początku kwietnia złowiono setki ton, co przekracza dane statystyczne połowów za rok 2015. Nadszedł czas, by podejmować działania o pełnej mocy, jednak babka śniadogłowa nie jest potrzebna ani do przetwarzania, ani na eksport. Mączkę rybną można oferować maksymalnie jako 0,10 ct za kilogram. Połów babki śniadogłowej, szczególnie przy użyciu sieci, jest trudną pracą, która opłaciłaby się jedynie w takiej sytuacji, kiedy cena mączki wynosiłaby co najmniej 0,50 ct za kilogram.

            Prosimy o znalezienie sposobów na zmniejszenie aktualnej różnicy cen, przy użyciu środków z funduszy europejskich albo w inny sposób, jak było to stosowane w odniesieniu do rybaków morskich (grup producentów) na połowy szprota i śledzia, jak również o przygotowanie innych rozwiązań, które zintensyfikują połowy, tym samym zmniejszając prognozowane katastrofalne skutki dla ekosystemu morskiego.

Z poważaniem,

Stowarzyszenie „Latvijas Zvejnieku federācija”

przewodniczący                                                                                                    Ē. Urtāns

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

Dodaj komentarz